Bezpłatna wycena

Realizacja FajnaKlima

Klimatyzacja w domu modułowym o lekkiej konstrukcji

LegionowoDom jednorodzinny

O tej realizacji

Dom w konstrukcji szkieletowej, z elewacją z drewna. Instalację schowaliśmy w ścianie przed zamknięciem płytami, a agregat postawiliśmy na gruncie, nie na elewacji.

Urządzenia

Układ split Samsung - jednostka zewnętrzna na stelażu gruntowym i jednostka wewnętrzna ścienna

Zakres prac

  • Trasa uzgodniona przed zamknięciem ścian płytami
  • Instalacja w konstrukcji szkieletowej
  • Jednostka wewnętrzna na ścianie działowej
  • Agregat na stelażu gruntowym, na płycie
  • Odprowadzenie skroplin poza obrys elewacji
  • Próba szczelności i uruchomienie
Klimatyzator ścienny w wykończonym pokoju z drewnianym oknem i widokiem na łąkę
Gotowy pokój. Instalacja w całości siedzi w konstrukcji ściany, na wierzchu jest tylko urządzenie.
Klimatyzator na ścianie pokoju z płyt gipsowo-kartonowych ze szpachlowanymi łączeniami
Ten sam dom kilka pomieszczeń dalej - ściany dopiero szpachlowane, moment na instalację.
Jednostka zewnętrzna Samsung na stelażu ustawiona na płycie przy drewnianej elewacji domu
Agregat na stelażu gruntowym, przy elewacji, a nie na niej - drgania nie wchodzą w szkielet.
Zbliżenie na stelaż jednostki zewnętrznej i zaizolowane przewody przy drewnianej elewacji
Detal podparcia i wyprowadzenia przewodów - wszystko poza deską elewacyjną.

Wyzwanie

Domy modułowe i szkieletowe rządzą się innymi prawami niż murowane. Nie ma tu czego kuć - ściana to słupki, izolacja i płyta gipsowo-kartonowa. To dobra wiadomość, dopóki płyty nie są przykręcone; potem robi się dużo trudniej niż w murze, bo nie da się zrobić bruzdy w czymś, co ma trzynaście milimetrów grubości.

Druga sprawa to elewacja z drewna i lekka konstrukcja. Wieszanie agregatu na takiej ścianie oznacza wprowadzanie drgań sprężarki w szkielet budynku - a lekka konstrukcja przenosi je i wzmacnia dużo skuteczniej niż ściana z bloczka.

Rozwiązanie

Weszliśmy na budowę na etapie, na którym część ścian miała jeszcze odsłonięty szkielet, a część była już zamknięta i zaszpachlowana - widać to na zdjęciach. Instalacja poszła w konstrukcji, między słupkami, w przelotach przygotowanych razem z ekipą wykonawcy. Po zamknięciu płyt zostały tylko wyprowadzenia w miejscu jednostki.

Agregat postawiliśmy na stelażu gruntowym, na płycie, przy ścianie zamiast na niej. To rozwiązuje problem drgań i przy okazji jeden inny: elewacja drewniana pracuje sezonowo, a wspornik przykręcony do desek wcześniej czy później zaczyna się luzować. Stelaż stojący na gruncie jest od tego niezależny.

Skropliny wyprowadziliśmy poza obrys elewacji, na kruszywo. W domu z drewnianą fasadą to nie jest szczegół - stale wilgotna deska w jednym miejscu to za kilka lat wymiana fragmentu okładziny.

Efekt

W gotowym pokoju widać samą jednostkę na ścianie i okno z widokiem na łąkę. Instalacja jest w całości schowana w konstrukcji, a jedyny element na zewnątrz - agregat - stoi na własnej płycie, nie dotykając elewacji.

W domu o lekkiej konstrukcji akustyka jest ważniejsza niż w murowanym i warto to powiedzieć wprost. Ściana szkieletowa waży ułamek tego co mur i przenosi drgania oraz dźwięk dużo chętniej - dlatego wszystkie decyzje przy tym montażu szły w jedną stronę: agregat poza konstrukcją, przejście przez ścianę uszczelnione elastycznie, a przewody przypięte tak, żeby nie opierały się bezpośrednio o poszycie. Efekt słychać w środku: pracującego urządzenia nie da się rozpoznać po dźwięku ze ściany, tylko po powietrzu z jednostki. To jest różnica, którą zauważa się dopiero, kiedy ktoś zrobi to źle - i wtedy naprawa oznacza demontaż i nowe miejsce dla agregatu.

Co z tego wynika dla Ciebie

Jeżeli budujesz dom szkieletowy albo modułowy, o klimatyzacji trzeba zdecydować przed zamknięciem ścian płytami - to praktycznie jedyny moment, w którym instalacja zniknie w konstrukcji bez żadnych kompromisów. Drugi wniosek dotyczy agregatu: przy lekkiej konstrukcji i drewnianej elewacji stelaż na gruncie prawie zawsze wypada lepiej niż wspornik na ścianie, i to zarówno pod względem hałasu, jak i trwałości samej fasady.

Praktyczna wskazówka do harmonogramu: umów oględziny, kiedy stoi już konstrukcja i wiadomo, gdzie będą ściany działowe, ale zanim wejdzie ekipa od płyt. To zwykle okno kilku tygodni, a wypada wcześniej, niż się wydaje - w domach modułowych etap od postawienia do zamknięcia ścian potrafi trwać krócej niż w murowanych. Jeśli generalny wykonawca prowadzi harmonogram, poproś, żeby wpisał w niego montaż instalacji chłodniczej jako osobną pozycję.

Budujesz dom modułowy albo szkieletowy pod Warszawą?

Odezwij się, zanim ekipa zamknie ściany płytami. Wejdziemy na budowę, uzgodnimy trasę z wykonawcą i schowamy instalację w konstrukcji.