Realizacja FajnaKlima
Mieszkanie w bloku: bruzda w środku, listwa na balkonie
O tej realizacji
W mieszkaniu instalacja poszła w bruzdę, na balkonie - w listwę. To nie niekonsekwencja: balkon należy do wspólnoty i wszystko, co tam robimy, musi dać się cofnąć.
Urządzenia
Układ split z jednostką wewnętrzną ścienną i agregatem na balkonie
Zakres prac
- Ustalenie trasy zgodnej z regulaminem wspólnoty
- Bruzda w ścianie działowej wewnątrz mieszkania
- Listwa maskująca na części balkonowej
- Przejście przez ścianę uszczelnione i wykończone
- Agregat przy balustradzie, bez ingerencji w elewację
- Próba szczelności i uruchomienie
Zdjęcia z realizacji






Wyzwanie
W bloku pracuje się inaczej niż w domu jednorodzinnym, bo nie wszystko w mieszkaniu należy do właściciela. Ściany działowe w środku - tak. Balkon, elewacja i ściany nośne - nie; to część wspólna, którą zarządza wspólnota, i każda trwała ingerencja w nie wymaga zgody, a często zwyczajnie jej nie dostanie.
Klient chciał instalacji niewidocznej. W mieszkaniu było to wykonalne, na balkonie - już nie, bo skuwanie płyty balkonowej albo wpuszczanie rury w elewację odpada z definicji.
Rozwiązanie
Rozdzieliliśmy trasę na dwa odcinki o różnych zasadach. Wewnątrz mieszkania rury i przewód poszły w bruzdę w ścianie działowej - zakute, zaszpachlowane, po malowaniu niewidoczne. Przejście przez ścianę zewnętrzną zrobiliśmy jednym otworem, z lekkim spadkiem na zewnątrz i uszczelnieniem, tak żeby nie ciągnęło i żeby woda nie wracała do środka.
Na balkonie instalacja idzie w białej listwie maskującej, przy krawędzi ściany i w dół do agregatu. Listwa to nie jest gorsze rozwiązanie - to rozwiązanie odwracalne. Gdy trzeba będzie coś sprawdzić albo gdy wspólnota kiedyś zrobi remont elewacji, listwę zdejmuje się w kilka minut i wiesza z powrotem. Bruzda w płycie balkonowej byłaby nieodwracalna i, w razie sporu, kłopotliwa do obronienia.
Agregat stanął na balkonie, przy balustradzie, na podkładkach antywibracyjnych, bez wiercenia w elewacji i bez wystawania poza obrys balkonu. To dwa punkty, o które w blokach pyta się najczęściej i przy których najczęściej zaczynają się problemy z sąsiadami.
Efekt
W pokoju widać samą jednostkę - żadnej listwy, żadnego korytka. Na balkonie widać listwę i agregat, a elewacja pozostała nietknięta. Wszystko, co zrobiliśmy w części wspólnej, da się zdemontować bez śladu.
Osobno omówiliśmy z właścicielem hałas, bo w bloku to najczęstszy powód konfliktów po montażu. Agregat stoi na balkonie, a więc kilka metrów od okien sąsiadów z góry i z boku. Ustawienie trybu nocnego, który ogranicza obroty wentylatora i sprężarki po zmroku, kosztuje jedno kliknięcie w pilocie i praktycznie zdejmuje temat. Pokazaliśmy, jak go włączyć, i zostawiliśmy tę funkcję aktywną. Druga rzecz to kierunek wyrzutu powietrza: agregat dmucha wzdłuż balkonu, a nie w stronę sąsiedniego balkonu, co przy ciasno rozstawionych urządzeniach w blokach potrafi być realnym problemem. Obie decyzje zapadły przed montażem, bo po nim zmiana oznaczałaby przewieszanie urządzenia.
Co z tego wynika dla Ciebie
Zanim zamówisz montaż w bloku, sprawdź w regulaminie wspólnoty albo spółdzielni dwie rzeczy: czy agregat może stać na balkonie i czy wolno wiercić w elewacji. To rozstrzyga o całej trasie i zwykle da się ustalić jednym telefonem. Dobra ekipa i tak zaproponuje wariant odwracalny na częściach wspólnych - nie dlatego, że tak jest łatwiej, tylko dlatego, że to Ty odpowiadasz za to, co zostało zrobione na balkonie, jeszcze wiele lat po montażu.
A jeżeli wspólnota mimo wszystko odmówi zgody na agregat na balkonie? Wtedy zostaje klimatyzator monoblokowy - urządzenie bez jednostki zewnętrznej, z dwoma przewodami wyprowadzonymi przez ścianę do niewielkich kratek. Jest mniej wydajny i głośniejszy od splitu, więc nie proponujemy go jako pierwszego wyboru, ale w budynkach objętych ochroną konserwatorską albo z twardym zakazem urządzeń na elewacji bywa jedyną legalną opcją. Warto o nim wiedzieć, zanim uzna się temat za zamknięty.
Mieszkasz w bloku w Warszawie i nie wiesz, czy się da?
Zadzwoń - powiemy, o co zapytać wspólnotę i jak poprowadzić trasę, żeby nikt nie miał do Ciebie pretensji. Oględziny i wycena bez opłat.
