Realizacja FajnaKlima
Instalacja w pawilonie handlowym przed zamknięciem stropu
O tej realizacji
Pawilon w stanie surowym, z przeszkloną fasadą i drewnianą więźbą. Instalację ułożyliśmy nad przyszłym sufitem podwieszanym - w jedynym momencie, w którym było to możliwe bez rozbierania.
Urządzenia
Instalacja chłodnicza dla obiektu handlowego, prowadzona nad sufitem podwieszanym
Zakres prac
- Uzgodnienie tras z generalnym wykonawcą
- Instalacja nad przyszłym sufitem podwieszanym
- Przejścia przez konstrukcję dachu i podciągi
- Zejścia do miejsc jednostek w osiach witryn
- Próba szczelności przed zamknięciem stropu
- Pozostawienie układu pod ciśnieniem azotu
Zdjęcia z realizacji








Wyzwanie
Obiekt był w stanie surowym: mury, przeszklona fasada w profilach, drewniana więźba kryta płytą OSB i nic poza tym. Wykonawca planował zamknięcie stropu sufitem podwieszanym w ciągu kilku tygodni - a to znaczy, że mieliśmy okno czasowe, po którym każde ułożenie rury oznaczałoby demontaż gotowego sufitu.
Dodatkowo był grudzień. Prace szły w nieogrzewanym budynku bez okien w części otworów, przy temperaturach bliskich zeru. To zmienia sposób pracy z instalacją: rura miedziana i izolacja zachowują się inaczej w mrozie, a próbę szczelności trzeba czytać z poprawką na temperaturę, inaczej spadek ciśnienia od wychłodzenia można wziąć za nieszczelność.
Rozwiązanie
Trasy uzgodniliśmy bezpośrednio z generalnym wykonawcą, zanim cokolwiek położyliśmy. W obiekcie komercyjnym nad sufitem biegnie wszystko naraz: wentylacja, tryskacze, kable, oświetlenie. Kto przychodzi pierwszy, ten ma najlepsze miejsce - ale kto kładzie się bez uzgodnienia, ten zwykle przekłada instalację drugi raz.
Instalację poprowadziliśmy nad linią przyszłego sufitu, wzdłuż podciągów, z zejściami dokładnie w osiach witryn - tam, gdzie miały stanąć jednostki. Przejścia przez konstrukcję wykonaliśmy w miejscach uzgodnionych z konstruktorem, nie tam, gdzie było wygodniej wiercić.
Przed zamknięciem stropu zrobiliśmy próbę szczelności i zostawiliśmy układ pod ciśnieniem azotu. To jedyny moment, w którym ewentualna nieszczelność kosztuje godzinę pracy zamiast rozebrania kilkudziesięciu metrów kwadratowych gotowego sufitu.
Efekt
Cała instalacja zniknęła nad sufitem, a w gotowym lokalu widać wyłącznie jednostki. Wykonawca nie musiał czekać na nas z zamknięciem stropu ani nikogo wpuszczać ponownie po fakcie.
Przed zamknięciem stropu zrobiliśmy jeszcze jedną rzecz, która w obiektach komercyjnych zwraca się najbardziej: dokumentację fotograficzną przebiegu instalacji, z odniesieniem do osi konstrukcyjnych budynku. Za kilka lat, kiedy najemca będzie chciał przestawić ściankę działową albo powiesić coś ciężkiego pod stropem, ta dokumentacja odpowiada na pytanie „czy tu można wiercić” w pięć minut zamiast w drodze zgadywania. W obiekcie, w którym nad sufitem biegną instalacje czterech branż naraz, to jest różnica między drobną przeróbką a awarią. Przekazaliśmy komplet zdjęć generalnemu wykonawcy razem z protokołem próby szczelności.
Co z tego wynika dla Ciebie
W obiekcie komercyjnym o klimatyzacji trzeba rozmawiać na etapie stanu surowego, razem z wentylacją i elektryką - nie po odbiorze. Koszt instalacji ułożonej przed zamknięciem stropu i po nim różni się wielokrotnie, a druga opcja zwykle oznacza też widoczne prowadzenie po ścianach. Jeśli budujesz lokal pod wynajem, sama przygotowana instalacja jest argumentem w rozmowie z najemcą, nawet jeśli urządzenia dokupi on sam.
Jeśli budujesz lokal pod wynajem, potraktuj to jako argument handlowy, nie koszt. Najemca gastronomiczny, biurowy czy handlowy prawie zawsze będzie chciał klimatyzacji, a lokal z gotową instalacją wynajmuje się szybciej i pozwala rozmawiać o innej stawce niż taki, w którym najemca musi zaczynać od kucia. Sama instalacja bez urządzeń kosztuje ułamek całości, a zostaje w budynku niezależnie od tego, kto go akurat zajmuje.
Budujesz obiekt handlowy albo usługowy?
Odezwij się na etapie stanu surowego. Uzgodnimy trasy z Twoim wykonawcą i ułożymy instalację, zanim ktokolwiek zamknie strop.
