Realizacja FajnaKlima
Cztery pokoje, dwa agregaty - multi-split w domu pod Warszawą
O tej realizacji
Cztery pomieszczenia do schłodzenia i jedna loggia na urządzenia. Rozdzieliliśmy je na dwa układy multi, żeby trasy zostały krótkie, a awaria nie wyłączała całego domu.
Urządzenia
Dwa układy multi-split GREE - dwie jednostki zewnętrzne na loggii i cztery wewnętrzne ścienne
Zakres prac
- Podział czterech pomieszczeń na dwa układy
- Cztery jednostki wewnętrzne ścienne
- Trasy poprowadzone przed wykończeniem ścian
- Dwie jednostki zewnętrzne na loggii, z odstępem
- Podkładki antywibracyjne i odprowadzenie skroplin
- Próba szczelności i uruchomienie obu układów
Zdjęcia z realizacji







Wyzwanie
Cztery pomieszczenia, jedno miejsce na urządzenia zewnętrzne - loggia. Najprostszy pomysł to jeden duży multi-split na wszystkie cztery jednostki. Przy takim układzie jeden agregat obsługuje jednak trasy rozchodzące się w cztery strony, a najdalsza z nich potrafi być dwa razy dłuższa od najbliższej.
Nierówne długości tras w jednym multi to problem, który ujawnia się dopiero po latach: dłuższe odcinki mają większe opory, a rozdział czynnika między jednostkami przestaje być równomierny. W praktyce jeden pokój chłodzi się gorzej i nikt nie potrafi powiedzieć dlaczego.
Rozwiązanie
Podzieliliśmy dom na dwie grupy po dwa pomieszczenia, dobrane tak, żeby w każdej grupie trasy miały zbliżoną długość. Każda grupa dostała własny agregat GREE. Oba stanęły na loggii, obok siebie, ale z zachowanym odstępem między nimi i od ściany - żeby jeden nie zasysał ciepłego powietrza wyrzucanego przez drugi.
Ten podział daje jeszcze jedną rzecz, której nie da jeden duży agregat: redundancję. W domu, w którym klimatyzacja obsługuje sypialnie, awaria w środku lipca przy jednym urządzeniu oznacza cztery ciepłe pokoje. Przy dwóch - dwa ciepłe i dwa działające, co przez tydzień oczekiwania na część robi ogromną różnicę.
Instalację układaliśmy przed wykończeniem ścian, więc wszystkie trasy poszły pod tynk. W gotowych pokojach nie widać ani listwy, ani korytka - tylko jednostki i grzejniki pod oknami.
Efekt
Cztery pokoje, każdy z własnym sterowaniem, wszystkie trasy schowane. Na loggii stoją dwa urządzenia zamiast jednego, ale mniejsze - i ustawione tak, że nie zasłaniają przejścia ani widoku przez balustradę.
Praktyczna różnica ujawnia się w nocy. Dwie z czterech jednostek obsługują sypialnie, a sypialnia ma inne wymagania niż salon: niższe obroty wentylatora, wyższą temperaturę zadaną i brak strumienia powietrza skierowanego na łóżko. Przy podziale na dwa układy dało się dobrać ustawienia dla części nocnej niezależnie od dziennej, zamiast szukać kompromisu, który nikomu nie odpowiada. Ustawienie kierunku nawiewu w sypialniach zrobiliśmy razem z właścicielem przy odbiorze, przy rozstawionych już meblach - to pięć minut pracy, a decyduje o tym, czy urządzenie będzie używane, czy wyłączane po dwóch nocach.
Co z tego wynika dla Ciebie
Przy multi-splicie liczy się nie tylko liczba jednostek, ale i to, jak rozkładają się długości tras. Jeśli jedna jednostka ma być trzy razy dalej niż pozostałe, warto rozważyć podział na dwa układy - nawet jeśli oznacza to drugie urządzenie na zewnątrz. Zapytaj wykonawcę o długość każdej trasy z osobna, zanim zdecydujesz. Jeśli nie potrafi jej podać przed montażem, to znaczy, że jeszcze jej nie policzył.
Jeszcze jedna kwestia na przyszłość: multi-split ma limit jednostek wewnętrznych, które obsłuży jeden agregat, i limit sumarycznej mocy. Jeżeli planujesz kiedyś dołożyć klimatyzację w kolejnym pomieszczeniu - na przykład na nieużywanym dziś poddaszu - powiedz o tym przed zakupem. Dobranie agregatu z jednym wolnym wyjściem kosztuje niewiele więcej dziś, a za trzy lata oszczędza kupowania całego trzeciego układu.
Planujesz klimatyzację w kilku pokojach naraz?
Przyjedziemy, policzymy długość każdej trasy i pokażemy, czy lepiej wyjdzie jeden multi, czy dwa mniejsze układy. Wycena i dojazd bez opłat.
